Recenzja książki „Sewing Happiness” Sanae Ishida

Muszę coś wyznać – kocham (przy czym to słowo w najmniejszym stopniu nie oddaje fizia, którego mam na tym punkcie) kupować i czytać książki. W ostatnim czasie mam co prawda trochę mniej czasu na czytanie i coraz mniej miejsca na półkach, więc staram się mój nałóg utrzymywać w ryzach, ale od czasu do czasu wpadają mi w oko książki, którym nie mogę się oprzeć.

Tak było z „Sewing Happiness”, napisaną przez Sanae Ishida, amerykankę japońskiego pochodzenia. Książkę znalazłam na Amazonie, przejrzałam kilka zdjęć dostępnych w internecie i bez wahania zamówiłam.

Zanim książka do mnie dotarła, przejrzałam sobie bloga Sanae i byłam naprawdę zachwycona tym, co tam znalazłam. Przede wszystkim sama autorka wydaje się być niesamowicie ciepłą i szczerą, a przy tym bardzo utalentowaną osobą. Bardzo podoba mi się oszczędny styl Sanae, która przejawia się nie tylko w szytych przez nią rzeczach i sposobie ich prezentacji, ale i w treści wpisów.

Sama książka to styl Sanae doprowadzony do perfekcji 🙂 Pierwsze, co rzuca się w oczy, to cudowna i dopracowana grafika. Dotyczy to samej okładki…

img_4109

… i jej wnętrza:

img_4110

a także zdjęć w środku:

img_4114

Książka jest podzielona na cztery części, odpowiadające czterem porom roku. Do każdej części jest przypisany motyw przewodni (np. zdrowie) i kilka projektów do uszycia. Są to zarówno proste ubrania, rzeczy do domu, jak i akcesoria. Wszystkie opisy wykonania rzeczy, nawet te dotyczące ubrań, opierają się wyłącznie na tekstowych i obrazkowych instrukcjach, a książka nie zawiera arkuszy z wykrojami.

img_4122

W części p.t. „lato” – dotyczącej zdrowia – mamy opis uszycia poduszek orgiami (moim zdaniem mistrzowskich), poduszeczka – kieszonka dla Zębowej Wróżki :), genialna torba na zakupy, fartuch kuchenny i spodnie do jogi (wykrój oparty na spodniach, które już mamy).

img_4118

„Jesień”, poświęcona kreatywności, zawiera tutoriale dotyczące akcesoriów, które pomogą nam rozwinąć swoje artystyczne „ja”. Mamy więc instrukcję uszycia okładek na notes/dziennik, opis wykonania zeszytu do rysunków, paska do aparatu fotograficznego, kluczy itp., korony z filcowych kwiatów i sukienki dla małej (dużej w sumie też może być :)) dziewczynki.

img_4123

„Zima”, do której przypisana jest sfera związków, zawiera następujące projekty: kalendarz adwentowy, zestaw kosmetyczek, rozgrzewające woreczki wypełnione ziarnami i strój dla niemowlaka.

A na „wiosnę” się relaksujemy i sprawiamy sobie małe przyjemności: szyjemy szalik-komin z tkaniny, kosz do przechowywania, podkładki na stół z japońskim haftem sashiko i dzianinową sukienkę bez rękawów.

img_4125

Ważną częścią tej książki jest historia Sanae i przedstawienie jej filozofii życiowej. Zdawałoby się, że połączenie poradnika dotyczącego szycia z historią życia osoby, która poświęciwszy cały swój czas i energię pracy zawodowej, przypłaciła to utratą zdrowia i kryzysem rodzinnym, jest dość karkołomnym zadaniem. Jednak w tym przypadku autorce udało się bardzo sugestywnie pokazać, jak szycie – i każda inna forma tworzenia – może pomóc w odnalezieniu równowagi i odrobiny szczęścia w życiu :).

Każdy znajdzie w tej książce jakiś projekt dla siebie, zwłaszcza ten, kto odnajduje się w prostocie. Bez wątpienia część rzeczy które proponuje nam Sanae można wykonać samemu, bez jej wskazówek. Część projektów można znaleźć w internecie. Jeżeli zatem ktoś szuka rozbudowanego poradnika o szyciu – może się poczuć trochę rozczarowany.

Dla mnie jednak korzystanie z tej książki jest taką przyjemnością, że nie oddałabym jej za nic. Często po prostu sobie ją przeglądam i czytam fragmenty. Sanae to szycie w stylu zen 🙂

Sama przymierzam się do uszycia kilku rzeczy, a zaczęłam od ekspresowego uszycia szala – komina. Wskazówki są proste i czytelne, posługując się wymiarami podanymi przez Sanae uszyłam szal o idealnych rozmiarach. Banalnie prosta rzecz, a sprawia mi cały czas dużo radości.

img_4100

Na koniec drobna uwaga: książka została wydana w języku angielskim. Wszystkie wymiary są podane w brytyjskich jednostkach miary, tzn. w calach, jardach itd. Nie sprawia to jednak większych problemów przy szyciu.

Aha, Sanae planuje wydać nową książkę, nie mogę się doczekać! 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *